The Musketeers 2×06 „Through a glass darkly”

Zacięłam się twórczo. Chciałam napisać jak bardzo podoba mi się „Whiplash” i co czyniło odbiór tego filmu wyjątkowym, że słowa zaczęły mnie opuszczać. Z frustracji dni przelewały się przez palce, bo bardzo chciałam o tym napisać, że zapomniałam o ostatnim odcinku „Muszkieterów”. Nadrabiam ten błąd ponieważ „Through a glass darkly” jest jednym z najlepszych odcinków w tym serialu. Biorąc pod uwagę, że poprzedni odcinek bardzo mnie rozczarował to bardzo entuzjastyczna ocena może wydawać się przesadzona. Jednak nie ma w tym cienia przesady, ten odcinek wspominam z niemałą przyjemnością.

***

Spoilerów mnóstwo

***

Zaćmienie słońca to wyjątkowe wydarzenie, szczególnie w czasach w których została osadzona fabuła serialu. Taki dzień nie może być zwyczajny, nie w przypadku króla – przyjmuje zaproszenie astrologa Marmiona by obserwować to zjawisko w jego zamku – obserwatorium. To pierwszy odcinek, który pokazuje tę część życia królowej, która musi znosić obecność kochanek swojego męża, które są przez niego ostentacyjnie adorowane. Muszkieterowie muszą na to patrzeć, ale tylko Atos wymknął się do garnizonu – co z czasem okaże się być dobrym posunięciem. Biorąc pod uwagę, że to końcówka drugiego sezonu to takie wydarzenia generują ciekawe incydenty. Tak też było i w tym przypadku, ponieważ król znów stanie twarzą w twarz z niezadowolonymi poddanymi. Król i jego dwór zostają zaprowadzeni do przemyślanej pułapki. Zaczyna się gra, która uczyni odcinek wciągającym i trzymającym w napięciu.

***

tumblr_njj3gmdLLi1u7c9syo2_500

Z każdym odcinkiem coraz bardziej lubię i cenię Ryana Gage’a. To, co jest w stanie wykrzesać ze swojej roli zasługuje na uznanie. 

***

Ciężar fabularny został rozłożony na kilka postaci, ale każda z nich ma do odegrania całkiem znaczącą rolę. Wątek gry, która stawia na szali życie i śmierć jest z pewnością doskonałym materiałem do rozpisania w formie scenariusza. Tutaj grę podejmuje nie tylko król, ale też inni bohaterowie, którzy chcąc nie chcąc muszą dostosować się do sytuacji. Prawdziwa historia Marmiona, która popchnie go do zemsty na królu, jest bardzo tragiczna. W sumie widz w pewnym momencie cieszy się, że ktoś łaskawie pokaże władcy realne skutki jego decyzji. Nawet jeśli ma się świadomość, że to nic nie zmieni – kiedy król wróci do swojego życia będzie tym samym Ludwikiem XIII. Pamiętamy przecież odcinek, w którym wraz z d’Artagnanem miał być sprzedany jako niewolnik na hiszpańskie galery. Król nie przyzna się do błędu, nigdy. Jednak te chwile, kiedy role się odwracają choćby na krótko wydają się być bezcenne. Z jednej strony można obserwować reakcje, a z drugiej znakomite aktorstwo. Oczywiście muszkieterowie znów pokażą na co ich stać i znów dostaną za to reprymendę, ale wydarzenia tego odcinka wyraźnie będą owocować na samym końcu. Oto Portos zostaje uwięziony z Rochesterem i trudno uznać, że rozmowa o ukochanej, która jest mężatką była bardzo przypadkowa. Związanie d’Artagnana z Konstancją skończy się dramatycznymi wyznaniami na oczach wszystkich. A wyrzucenie Aramisa za okno może skończyć się tylko dobrze, bo on ma specjalny radar, który prowadzi go do królowej. Muszę przyznać, że mam już dość sygnałów iż sekret muszkietera i Anny jest zagrożony – osobiście czekam aż wokół tego wątku zacznie być naprawdę gorąco. Kto jeszcze pamięta, że Richelieu ma nękać bohaterów zza grobu? Anyone?

***

tumblr_njctvjcpjW1u7c9syo6_500

Niech wreszcie grunt zacznie im się palić pod nogami skoro wszelkie znaki jakimi upstrzony jest ten serial na to wskazują. Tylko czemu to się będzie odbywało jak mniemam w formie zemsty zdradzonej kobiety?

***

Nie ulega wątpliwości, że mimo wszystko to Ludwik XIII wysuwa się na prowadzenie. Cóż się dziwić skoro tę postać kreuje tak utalentowany aktor. Ryan Gage doskonale odkrywa różne twarze Ludwika i w każdej z nich jest niezwykle wiarygodny. W tym odcinku musiał zejść z pozycji króla i stać się człowiekiem zależnym od woli innego. Bez władzy staje się człowiekiem o wielkiej słabości, to też widać w spojrzeniu, zachowaniu i gestach. Od seansu minęło kilka dni, a ja wciąż jestem pod wrażeniem. Nie da się ukryć, że jestem zauroczona tym aktorem, co nie miało większych szans w pierwszym sezonie. W tej serii Gage ma więcej okazji do zaprezentowania czegoś więcej niż szerokiego uśmiechu i niedojrzałej osobowości. Z przyjemnością obserwuję te nowości i mam nadzieję, że w trzecim sezonie takie doznania będą częstsze. Spokojnie, daleko mi do zachwytów na fizycznością aktora. Nie mój typ choć utalentowany.

***

tumblr_njctrvHWmk1u7c9syo1_500

Spokój i rozsądek Atosa osiągnął chyba Himalaje. W tym odcinku można było zapomnieć, że ona zabiła mu brata, a on skazał ją na śmierć przez powieszenie.

***

Ciekawie rozegrał się wątek między Atosem i Milady (zgiń wreszcie kobieto!). Jakby nie patrzeć jest on dość problematyczny, ale wciąż potrafi zaskakiwać. Nie wiem czy to imponująca dojrzałość Atosa czy charakter Milady sprawiły, że można odnieść wrażenie, że są wyjątkową parą. Ba, nawet można machnąć tekstem, że są dla siebie stworzeni. To mnie mocno zastanowiło, bo po chwili przychodzi oprzytomnienie, że ta kobieta zabiła mu brata i ogólnie zrujnowała mu życie. Jednak jeśli dzięki temu mam mojego ulubionego muszkietera to może jestem jej winna choć procencik sympatii? Co ja wypisuję?! W każdym razie ten odcinek zapewnił trochę materiału do rozmyślań na temat tej pary, bo prędzej czy później fanfik sięgnie po oryginał i dojdzie do kluczowej sceny.

***

Robi się coraz ciekawiej, a ten odcinek utkwi mi w pamięci na długo. Może to znak by włączyć Marnie Dickens do stałej pracy nad scenariuszem? Autorem większości odcinków jest Adrian Hodges, ale sztab scenarzystów jest naprawdę spory co widać po nie tylko po jakości, ale też charakterze odcinków. Póki co zostały jeszcze cztery odcinki. Ten czas leci zdecydowanie za szybko.

***

tumblr_njj3gmdLLi1u7c9syo4_500

W tym odcinku działo się wiele i choć wiadomo było, że nikt istotny nie umrze to elementy napięcia miały się naprawdę dobrze. Bo nawet jeśli wiemy, że Aramis wypadł przez okno to pozostaje ciekawość jakim cudem przeżył.

***

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s