film

ANT-MAN (2015), reż. Peyton Reed

Właśnie dokonałam zamknięcia drugiej fazy MCU, obejrzałam „Ant-Mana”, któremu nie wróżyłam za bardzo sukcesu. Marvel zaczyna powoli wyprowadzać kolejne postacie ze swojego uniwersum i z małą dozą sceptycyzmu przyglądam się temu, co zostało zaplanowane na fazę trzecią. Możliwe, że przemawia przeze mnie przesyt tym komiksowym uniwersum, a może ten pierwotny zachwyt się ulotnił? Nie zmienia to mojego wewnętrznego przekonania, że te filmy lepiej poznać na własnej skórze, bo nigdy nie wiadomo kiedy wyjdę kina spłakana ze śmiechu. „Ant-Man” był dla mnie najbardziej ryzykownym projektem MCU, a wyszłam z kina chyba najbardziej oczarowana. Continue reading „ANT-MAN (2015), reż. Peyton Reed”