Tag: film amerykański

„Bodyguard zawodowiec” film o bardzo niskim ratingu.

Zaczynam podejrzewać, że filmy z Ryanem Reynoldsem nie są dla mnie. Oto mamy powtórkę z „Deadpoola„. Zwiastuny zapowiadały coś ciekawego, trochę odjechanego, ale chciało się to sprawdzić na własnej skórze. Miałam świadomość niezbyt pochlebnych opinii po premierze, ale brałam pod uwagę jedną możliwość – jest … Czytaj dalej „Bodyguard zawodowiec” film o bardzo niskim ratingu.

Miłość nie jest lekarstwem na wszystko. Po seansie „Zanim się pojawiłeś”.

Przy okazji przemyśleń po seansie filmu „Gwiazd naszych wina” poruszyłam wątek pewnego schematu. Jeśli macie na liczniku trochę filmów to z pewnością zauważyliście, że to dziewczyna jest częściej tą chorą i umierającą, a chłopak niesie jej radość i miłość. Adaptacja powieści Johna Greena wprowadzało pewną … Czytaj dalej Miłość nie jest lekarstwem na wszystko. Po seansie „Zanim się pojawiłeś”.

„Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy” – powrót do korzeni i młode pędy.

W dniu premiery zasiadłam sobie w fotelu kinowym z niemałą ulgą. Jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów o których nie chce się nic wiedzieć przed seansem. Możliwe, że miałam trochę szczęścia, bo do tego momentu nie natknęłam się nawet na okruch pozwalający zidentyfikować największy i zarazem … Czytaj dalej „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy” – powrót do korzeni i młode pędy.

Nieracjonalny mężczyzna, czyli Woody Allen ponownie w oparach zbrodni i kary.

Filmy Woody’ego Allena albo się lubi albo nie. Nie twierdzę, że nie ma stanów pośrednich, ale przy tak wyrazistej, dającej się z miejsca przyporządkować pod jeden mianownik twórczości – bardzo często dochodzi do skrajności w postawie odbiorców. Moja przygoda z Allenem zaczęła się dzięki filmowi … Czytaj dalej Nieracjonalny mężczyzna, czyli Woody Allen ponownie w oparach zbrodni i kary.

Szable, owce i pianina, czyli czego potrzeba kobiecie mieszkającej „Z dala od zgiełku”.

Raz na jakiś czas na horyzoncie pojawia się nowa twarz, która wyhodowana na gruncie europejskim (ale nie angielskim) zaczyna pojawiać się w zachodnim kinie anglojęzycznym. Mieliśmy Noomi Rapace, Alicię Vikander, Joela Kinnamana czy Madsa Mikkelsena. Od niedawna nie sposób nie zauważyć Belga o dość trudnym … Czytaj dalej Szable, owce i pianina, czyli czego potrzeba kobiecie mieszkającej „Z dala od zgiełku”.