637977.1

Miłość nie jest lekarstwem na wszystko. Po seansie „Zanim się pojawiłeś”.

Przy okazji przemyśleń po seansie filmu „Gwiazd naszych wina” poruszyłam wątek pewnego schematu. Jeśli macie na liczniku trochę filmów to z pewnością zauważyliście, że to dziewczyna jest częściej tą chorą i umierającą, a chłopak niesie jej radość i miłość. Adaptacja powieści Johna Greena wprowadzało pewną … Continue reading Miłość nie jest lekarstwem na wszystko. Po seansie „Zanim się pojawiłeś”.

musk301_00245

The Musketeers 3×01 „Spoils of war”

Dałam ciała i nie zamierzam się z tym kryć. Moja sympatia do tego mocno niedoskonałego serialu zaowocowała przegapieniem premierowego odcinka trzeciego i zarazem ostatniego sezonu. Tak moi drodzy – przed nami ostatnia porcja dziesięciu odcinków mocno oryginalnych (szczególnie względem pierwowzoru literackiego) przygód muszkieterów. Skąd to … Continue reading The Musketeers 3×01 „Spoils of war”

sNxZV8fN9ljBjRtzAsb6

Trudna sztuka konwersacji – garść akapitów o „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”

Widziałam „Człowieka ze stali” i praktycznie nie pozostawiłam na nim suchej nitki. Od tamtego momentu nie zdecydowałam się na powtórkę, bo film okazał się zbyt dużym rozczarowaniem. Jednak wiedziałam, że kolejne filmy z DC Extended Universe mnie nie ominą, nawet jeśli z zapowiedzi będzie wiała … Continue reading Trudna sztuka konwersacji – garść akapitów o „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”

w1jSDsqsqzc.market_maxres

Nie jest łatwo stać po właściwej stronie w świecie fantasy – o pierwszym sezonie „The Shannara Chronicles”

Może na tym blogu nie da się tego zbytnio zauważyć, ale lubię seriale wypuszczane przez stację MTV. W oczach wielu jest synonimem zejścia na psy i sięgnięcia dna i metrów mułu, ale w sekcji serialowej jest dokładnie odwrotnie. Od czasów „Teen Wolfa” dostajemy solidne produkcje … Continue reading Nie jest łatwo stać po właściwej stronie w świecie fantasy – o pierwszym sezonie „The Shannara Chronicles”

lucy-peanuts-thumb

[Kinogadanie] Chodź, pokażę ci prawdziwą kulturę, matole.

Zwierz popkulturalny zrecenzował pewną książkę. Wiedząc, że niechęć do autorki owej publikacji jest do udowodnienia, to jedynym wyjściem jest profesjonalizm. Dlaczego blogerka w ogóle sięgnęła po tamtą książkę? Głównym motywem jest temat – to był subiektywny przewodnik po filmach zagranicznych. Przyznaję, że brałam pod uwagę … Continue reading [Kinogadanie] Chodź, pokażę ci prawdziwą kulturę, matole.